| Spacerek do paśnika. |
| Czyżby afrykański pomór?!!! |
Bardzo niezwykły spacer, ponieważ udało się nam nie spotkać
ani jednego quada. Zocha wsiadła na konia na 5 minut
i narzeka, że ją wszystko boli... :P
W piątek był u mnie mój fanclub disco-polo. Uznano, że skoro pozwalam puszczać taką muzykę u mnie w domu, to także do niego należę. I jak ja się tu teraz z tego wykręcę? Na dodatek moje konto na youtubie sugeruje mi najnowsze kawałki Masters i Bałkanicę... :D
Po napadzie czytelnictwa mam chwilowy zastój, ale chyba wezmę się zaraz za jakąś lekturę... :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
komentarze na moim blogu