Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesień. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesień. Pokaż wszystkie posty

122 dni do wiosny


Trzeba było ratować honor rodu, nie dać się marznącej mżawce i rączo ruszyć do lasu :D







Nocne manewry traktorzystów :-D Tomek był rozczarowany, że nie był oklaskiwany przez
grupkę gruppies... ale byłyśmy zajęte opakowaniem cukierka w pap.. to znaczy, balota w siatkę.


Atak jesieni




     Po upalnym lecie czas na nagły atak jesieni. Temperatura spadła z blisko 30 stopni do ok. 15, oczywiście przy akompaniamencie klasycznej moraskiej wichury. Rano ubrałam Nadię w derkę, dzięki której wzbudziła furorę na padoku.