Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koncert. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koncert. Pokaż wszystkie posty

POWERWOLF! (No i Epica. Ale POWERWOLF!!!)

Nic tak nie dodaje poweru pod koniec smutnego stycznia jak POWERWOLF! :-D
Pozdrowienia dla Macieja, który dotrzymywał mi towarzystwa podczas koncertu
i bezbłędnie skierował na przystanek powrotny.
Czego nie można powiedzieć o kierowcy taksówki, który nie umiał wyjechać
z ankowego osiedla XD




A tak w ogóle, KTO ROBI KONCERTY WE WTORKI?!!!

MOONLIGHT


Ten uczuć, gdy twój ukochany zespół reaktywuje się po tylu latach i to w najlepszym, starym składzie. A do tego obiecuje po koncercie zamknąć się w studiu i nie wychodzić bez nowej płyty. Closterkellera uwielbiam, Artrosis bardzo lubię, ale MOONLIGHT to jest TO! ❤ ❤ ❤

Nowy Bazyl pod względem koncertowym - całkiem niezły. Poza tym jednak... ech,
stary, dobry Bazyl to nie była zwykła melina, to była legenda... Na pewno poprawiło się
pod względem nagłośnienia i przestrzeni przy scenie. Ciekawe, jak wypadną Analogsi za rok!

Nawet se trzasnęłam fotkę z Konarską, a co! :-D


POWERWOLF!!!

Raise your horns
The volume to the right
Heavy in the morning
Metal in the night! 
All we pray, for metal we will die
Metal in the morning
Metal in the night!


    
     YEAH!!! Powerwolf! :-D Bardzo zacny weekend u Anki, którego gwoździem programu był koncert najlepszego na świecie power metalowego zespołu! Towarzyszyła mi ekipa wsparcia z Poznania w osobach całego klanu Królikowskich (najstarsza Asia stosowała wobec młodszego rodzeństwa muzyczny imprinting). Było super, a nawet zagadała do mnie żona samego wolkalisty. Fajnie, jakbym lepiej mówiła po angielsku, to może byśmy sobie porozmawiały, czy coś. 

    Było super, fajnie, ekstra, idealna dawka energii na ten smutny miesiąc! 
    A w walentynki poszłyśmy z Anką do kina na Deathpoola, byłam bardzo ubawiona. :-D
    Jedynym minusem jest to, że prezent urodzinowo-gwiazdkowo-walentynkowo-itd. dla Anki przyszedł w piątek, jak już byłam w drodze do Warszawy. Nic to, po prostu muszę pojechać znowu, zdecydowanie obejrzałyśmy za mało seriali. :-D

ARE YOU READY FIGHT FOR HEAVY METAL?!!!



W drodze powrotnej siedziałam w przedziale z zakonnicą.
#truestory