Spacer pod ostrzałem







Chyba wojsko szykuje się na wojnę z Putinem, dawno nie było tak regularnych bombardowań i ciągłych komunikatów o ćwiczeniach... no ale żeby w sobotę od rana tak atakować? Tego się nie spodziewałam :-( Wypłoszone sarny latały z jednej strony lasu na drugą, spotkałam je trzy razy.

Widoki piękne, baśniowe. <3


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

komentarze na moim blogu