Spacer


Najlepszy poranek - w stajni! Spacer ze zwierzątkami i szybka kawa z widokiem na stado.
Dywizja fruwająca robactwa przypuszcza coraz śmielsze ataki, więc momentami
była ucieczka... tzn jogging.

I tak człowiek posilony świeżym powietrzem, nacieszywszy oko zielenią,
może ruszać do pracy świeży i rześki. :-D

Napis bardzo adekwatny do obrazka w tle :-D
Tylko musiałam pilnować, żeby Stefan surfinii nie zżarł.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

komentarze na moim blogu