Dorota oczywiście nie mogła po prostu przyjść na koncert, musiała przyjść na koncert z wystawionym palcem u stopy :-D Dlatego zajęła miejsce dla seniorów na fotelu. Ale i tak było super - mała, mroczna, klimatyczna piwnica (w końcu Gothic Night zobowiązuje!) miała świetne nagłośnienie, nie to co ten syf w Blue Note.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
komentarze na moim blogu